czwartek, 23 sierpnia 2012

Nowa piosenka East Clubbers!

Siema ludzie! Sorry, że nie piszę, ale szukam i nie mogę znaleźć żadnych fajnych piosenek. Trafiłam na jedną... przyznam nawet niezłą piosenkę.
Bez wstępów. O to i EAST CLUBBERS w piosence ,,Don't give up''

Szczerze: ta piosenka jest taka średnia. Słucham trochę... i mam mieszane uczucia. Dużo bardziej wolę ,,Where are you''. Po większym przesłuchaniu pewnie będzie się lepiej słuchało, ale w tym momencie nie podoba mi się. Co prawda są takie klimaty jak lubię, czyli klimaty rodem z Ameryki, ale w tym wydaniu jest takie średnie. Ogólnie mnie nie rusza. Nie chcę już zbytnio ich krytykować, ale powiem tylko tyle: mieli lepsze hity.
Skala 1 do 10? Z ciężkim sercem daję 3/10.

czwartek, 16 sierpnia 2012

Czas przypomnieć elektroniczne, polskie brzmienia!

Jak się domyślam większość tych, którzy przeczytali tytuł już chcą wyłączyć bloga. Ale poczekajcie i przeczytajcie do końca. Pewnie większości spodoba się piosenka, którą raczej wam przypominam.
Nie ma tutaj większych wstępów:
Panie i panowie, o to duet, który już od lat nie daje o sobie znać w Polsce, ale prawdopodobnie słychać ich za granicą. O to:
EAST CLUBBERS i ich stara piosenka ,,Where are you''!


Cały czas szukam fajnych piosenek, a na razie trafiam na takie do kitu! Znudziły mi się te co są teraz, a nie mogę jakiś innych znaleźć. Ale ten duet zapada w pamięć i ich piosenka nadal porywa.
Tą piosenkę pierwszy raz usłyszałam na Hity na czasie. Nie pamiętam w którym roku. Swoją drogą ciekawe dlaczego w tym roku nie odbyły się Hity na czasie. Powiem wam ( A raczej napiszę), że to jest jeden z dwóch, organizowanych przez Polskę koncertów, które słucham ( drugim są te, organizowane przez Eskę, a tak to wolę te zagraniczne koncerty). Za Opolem i Sopotem nie przepadam, choć już teraz zapowiadają, że będzie ekstra w Sopocie. Może obejrzę i zobaczę.
Ale wracając do duetu: mieli świetne piosenki. Uwielbiałam ich. Pewnie trochę osób pamięta tą piosenkę. Jeżeli nie to przesłuchajcie i oceńcie. Właśnie na taką polską muzykę czekam. Coś co zostanie w pamięci, a nie albo nikt nie będzie tego słuchał albo po prostu będzie hitem przez tydzień, góra dwa. Na przykład: Jula się stara, ale czy uda jej się wytrwać na szczycie? Mam nadzieję, że tak i życzę jej tego. Patrzcie: np. Marina przestała nagrywać. Nie słyszałam żadnej jej piosenki. Sztuką nie jest wejść na szczyt, ale na nim pozostać. Sława szybko przeminie, jeżeli wokaliści czegoś nie zrobią. Lady Gaga już przestała grać. Nie słyszałam żadnej nowej piosenki. Wszyscy mówili, że taka gwiazda muzyki, a teraz jest cisza. Nie to, że chcę ją obrazić czy Marinę, ale po prostu stwierdzam fakty. A właśnie East Clubbers nadal są słuchani. Ktoś pisał na YouTubie, że nie przebijają się oni w Polsce, ale w Skandynawii tak i tu wielkie brawa, jeżeli to jest prawda. Polskim gwiazdom bardzo ciężko się wybić za granicę. Na razie komu się to udało? Wiem, tylko, że wybili się oni ( nie wiem czy to prawda, ale mam nadzieję, że tak), Robert M i Doda ( ale do niej nie jestem taka pewna). Chyba jeszcze Kalwi i Remi, ale do nich nie jestem pewna. Może kogoś pominęłam, ale z Polski pewnie nie łatwo się wybić. To samo mają na przykład Hiszpanie, ale trochę inaczej. Michael Telo był taki sławny, a teraz nie słyszę jego piosenki i nikt jej nie tańczy, a na początku było szaleństwo. W szkole to u mnie tańczyli :D 
Tak samo jest i z Gustavo Lima. Szczerze, nie rozumiem, o co takie halo. Piosenka wpada w ucho, ale jest podobna do piosenki Michaela Telo. Na razie jej słuchamy, ale za miesiąc, może nawet kilka tygodni nikt już nie będzie pamiętał, no chyba, że Gustavo Lima nagra kolejną, ale oby nie podobną. Nie wytrzymałabym.
W każdym razie East Clubbers zapadają w pamięć. Mam nadzieję, że w końcu usłyszę ich kolejne single i ktoś weźmie z nich przykład.
Nie będę oceniała skali. Chciałam wam tylko przypomnieć ten duet. Gdybym miała ich ocenić, dałabym 10/10.
 Ale powiedzcie czy wam te piosenki, co są teraz nadal się podobają, czy zaczynają się nudzić?

środa, 15 sierpnia 2012

Example powraca!

Widać wykonawcy, którzy dużo czasu nic nie nagrywali, uznali, że koniec wakacji to idealny moment, aby znowu zabłysnąć. Ich wybór. Dla mnie to nie ma znaczenia. Każdy moment jest dobry, aby zabłysnąć. 7
Tak jak w tytule. Bez większych wstępów i tak dalej.
O to i EXAMPLE w piosence ,, Say nothing''

Nie ma tutaj zbytnio, co pisać. Krótko: piosenka mi się nie podoba. Słaba. Słuchałam jej parę razy, próbowałam polubić, ale nic. Najbardziej mi się podobała jego pierwsza piosenka, a to...nie wiem, co powiedzieć. Ani trochę mi się nie podoba, Po prostu jak próbowałam przesłuchać trzeci raz, to myślałam, że uszy mi pękną. Jak słuchałam początku, to pomyślałam, że będzie to super piosenka, a tu czekała mnie taka niemiła niespodzianka. Nic dodać nic ująć.
Skala 1 do 10? Daję 2/10. 

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Coś na poprawienie humoru!


Elo wszyscy! Czas na coś, co mnie normalnie rozwala. Haha! Sami oceńcie. 
O to i SHAGGY FEAT EVE i piosenka ,,Girls just wanna have fun''.



Na początku tej filmik strasznie mnie śmieszył, ale pokazuje też coś bardzo istotnego: to, że nieważne jak wyglądamy: czy jesteśmy brzydcy czy ładni mamy prawo się bawić. Pewnie wiele osób by się  śmiało z takich dziewczyn jak z tego filmiku, gdyby zobaczyli je na parkiecie, ale każdy mimo tego jak wygląda ma prawo, aby dobrze się bawić. Wygląd to nie wszystko. Ważny jest także charakter. Nie znoszę ludzi, którzy oceniają po wyglądzie czy po tym co mamy. Wygląd też się trochę liczy, ale ważny jest także charakter- takie jest moje zdanie. Wystarczy, że zaakceptujemy siebie takimi jakimi jesteśmy, a wszyscy także nas zaakceptują. 
Ale wracając: piosenka jest śmiechowa i super. Na początku jak słuchałam tego to średnio mi się podobało, ale przesłuchajcie to uważnie i naprawdę wam się spodoba. Słowa nadal mi chodzą po głowie :D Najlepsza moim zdaniem jest Eve. Ma fajny głos, pasujący do tej piosenki. Shaggy...no też, ale jest tutaj go bardzo mało. Ale przyznaje, że bez niego ta piosenka byłaby bardzo słaba. Wszystko jest fajnie zaplanowane. No, ale teledysk to rozwala :D
Skala 1 do 10? Daję... 9,5/10. A wy co o niej sądzicie?

niedziela, 12 sierpnia 2012

Mirami powraca!

Tak jak w tytule: MIRAMI powraca! Pamiętacie je? Chyba wszyscy kojarzą je z zeszłorocznego hitu ,,Seksualna''. Teraz powróciły z nowym wakacyjnym hitem. Chyba wakacje, to jest ich żywioł!
O to i MIRAMI FEAT LAYZEE i piosenka ,,Sweet dreams''!



Tak na marginesie: nie chcę nikogo obrażać, ale strasznie mnie wkurzyło, że na YouTubie to nikt nie mówił o tej piosence, tylko, że  coś w stylu ,,Ruda lepsza'' albo coś. Głównie to chodziło im tylko, która ładniejsza. Masakra :/
Ale wracając do muzyki: tutaj akurat jest jakiś postęp. Piosenka ,,Miramimania'' strasznie przypominała ,,Seksualna''. A teraz jest inaczej i dobrze, bo nie zniosłabym, gdyby cały czas był jeden i ten sam rytm. To prędzej by się wtedy znudziło.  A teraz jest duży postęp i to mi się podoba. Tekst też jest chwytliwy. Łatwo go zapamiętać. Ta piosenka i ,, Good times'' Carly Rae Jepsen i Owl City to są jak na razie jedyne piosenki, które pasują na wakacji. Reszta to taka średnia jest, a teraz bardziej powstawały piosenki do filmów. Wszyscy się ogólnie rozleniwili. Dlatego wróciłam do tych trochę starszych piosenek. Ale to tylko moje zdanie.
 Skala 1 do 10? Daję... no dobra: 8,5/10.

sobota, 11 sierpnia 2012

Ogłoszenie!

Cześć wszystkim. Jest takie małe ogłoszenie. 
Chodzi o to, że prawdopodobnie przeniosę blog na blog.fabrykamuzy.pl. Jeszcze nic nie wiem, ale prawdopodobnie tam przeniosę. Muszę się jednak zapoznać z tą stroną. Napiszcie czy ten pomysł wam odpowiada i jeżeli ktoś ma tam bloga, to niech mi napisze czy warto się tam przenieść czy nie.

piątek, 10 sierpnia 2012

Piosenka z zamówienia!

Czas na zamówienie KACHY. 
Bez wstępów o to i LOVE SPIT LOVE w piosence ,,How soon is now''!

Szczerze: dziwnie się mi tego słuchało. Nie moje klimaty. Ogólnie ta piosenka kojarzy mi się ze starymi piosenkami. Tak samo jak w przypadku Take That, tylko Take That było moim zdaniem lepsze. a piosenka kojarzy mi się jeszcze z filmem...tylko kurde nie mogę sobie przypomnieć jakim. A! To mi się chyba kojarzy z CSI! Albo coś takiego. Bo to chyba leci jako czołówka albo w CSI albo w którymś serialu kryminalnym.
 Ogólnie teraz słyszę cały czas takie piosenki, które podchodzą pod stare. Chyba połowie gwiazd już się skończyły pomysły na nowe hiciory. Ogólnie teraz piosenki zaczynają być naprawdę koszmarne. Strasznie mi się nie podoba nowa piosenka Shakiry i Pitbulla, którą z pewnością usłyszeliście. 
Ale wracając do tego zespołu.
Piosenka...no podoba mi się, ale średnio. Po prostu tego typu piosenek nie słucham. Właściwie nie ma tutaj co się tak dużo rozpisywać. Gdybym znała więcej ten zespół, to pewnie by było odwrotnie, ale jest inaczej.
Skala 1 do 10? Sama nie wiem... daję 6/10. 

czwartek, 9 sierpnia 2012

Czas na klubowe brzmienia!

Siemano wszystkim! Mam normalnie urwanie głowy: szukam nowych piosenek, gram z cztery godziny w siatkówkę i pracuję nad jeszcze jednym blogiem. Normalnie odpadam.
Tutaj jest link tego bloga:
Jak na razie jakoś idzie, ale jeszcze długa droga przede mną i moją przyjaciółką :D
Do KACHY: skomentuje tą piosenkę. Nie martw się. Po prostu muszę trochę przystopować. Ale i tak chcę wam pokazać jedną klubową piosenkę. Znalazłam ją na stronie armanda.tv. Dlaczego w Polsce nie ma takiej fajnej stacji?! Wątpię, że jest u nas, a zwłaszcza w stacji n. Ale może się mylę, ale w sumie wątpię.
Ale teraz wracamy do muzyki. 
Panie i panowie: O to i SUSANA & ERNESTO XS BASTIAN  WITH WEZZ DEVALL w piosence ,,Brave''!

Radzę ją uważnie posłuchać. Na początku uważałam tą piosenkę za średnią, ale jak przesłuchałam drugi raz to już zyskała u mnie bardzo dużo. Na początku jest tak trochę...dziwnie. Innego słowa nie mogę znaleźć, aby to określić, a potem już jest znacznie lepiej. Może dlatego było mi trochę dziwnie, bo teraz rzadko słucham klubowej muzyki. Może dlatego, bo nikt specjalnie się nie wywyższa, ani nie daje z siebie nic nowego. Ale to niestety nie zależy ode mnie.
Plusy i minusy: głos Susany... jest trochę przymulający i troszkę nie pasuje do tej piosenki, ale ujdzie. Rytm też jest dobry. Mimo wszystko brakuje mi czegoś... Może tego, że czuję, że ta piosenka nie utrzyma się dłużej niż tydzień? Takie mam przeczucia. Słucham tej piosenki już od dwóch dni i teraz jak tak słucham, to myślę ,,Było fajnie, ale klapa''. Bo tak jest. Spróbujcie to sobie przesłuchać z cztery razy. Zobaczycie, że ta piosenka wam się znudzi. Pewnie dlatego słucham pop/rockowych brzmień
Skala 1 do 10... Daję 4,9/10. Ta piosenka nie zasługuje, aby znaleźć się w drugiej połowie. Teraz to zaczynam przy niej zasypiać :D

wtorek, 7 sierpnia 2012

Sophie Ellis-Bextor powraca!

Oglądanie telewizji bardzo się przydaje :D
Znalazłam piosenkę znanej wam z piosenki ,, Can't fight this feeling'' Sopie Ellis-Bextor. Jeżeli jej nie pamiętacie, to macie tutaj filmik:

Nie jest to nowa piosenka, właściwie pisało, że z tamtego roku, ale wątpię, że leciała w Polsce. W zeszłym roku na okrągło słuchałam Vivy i 4funtv i jakoś jej nie słyszałam. 
O to i SOPHIE ELLIS-BEXTOR w piosence ,, Bittersweet''

Wokal oczywiście jest bardzo dobry. Tylko mało go tu widać. To nie są za bardzo moje klimaty, szczerze mówiąc. Ta piosenka przypomina mi stare piosenki, których słucha mój tata. Jakby ona je zmieszała z współczesną muzyką. Głównie ten początek przypomina taka jedną starą piosenkę, ale nie pamiętam jaką. Cała piosenka przypomina mi te stare przeboje. Nie jest tu tak, jak w przypadku Take That. Tamto było moim zdaniem lepsze, a to...po prostu nie wiem co o tym myśleć. Słucham i słucham tego, ale ani trochę nie wpada mi w ucho, nie porywa. Ogólnie jest taka, szczerze mówiąc monotonna. Jakby normalnie śpiewała strasznie nudną kołysankę, aby wszystkich uśpić. I powiem, że może tak się zdarzyło :D Sami oceńcie.
Skala 1 do 10? Daję z czystym sumieniem 3,3/10. To jest najsłabsza piosenka Sophie, jaką w życiu słyszałam, a lubiłam jej słuchać. Nic dodać, nic ująć.

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Na chwilę odchodzimy od rocka!

Postanowiłam, że na chwilę dam wam odpocząć od rockowych lub pop/rockowych brzmień.
Chciałam wam pokazać fajny remix, który już dawno znalazłam, ale nie byłam pewna czy go opublikować na blogu. Ale skoro nie znalazłam żadnych szczególnie dobrych nowych piosenek, to proszę. Zaczynają mi się kończyć pomysły :D
O to i remix piosenki NADI ALI FEAT STARKILLERS AND ALEX KENIJ- ,,Pressure''


Jeżeli nie znacie oryginału, to macie tutaj:


Remix moim zdaniem jest trochę lepszy od oryginału. Radzę wam tą oryginalną piosenkę uważnie przesłuchać. Na początku nie porywała mnie. Później zaczęłam jej częściej słuchać i było trochę lepiej. Ale remix moim zdaniem jest znacznie lepszy. Nie wiem dlaczego. Tak mi po prostu przypadło do gustu. Jest bardziej żywy. Nadia Ali co prawda ogólnie w tych filmikach odgrywa małą rolę, ale w sumie dobrze, że jest. Nie ma fenomenalnego głosu, ale jest tu tak jak było w przypadku Juli, co pisałam jak zaczynałam blog: że można by mieć fenomenalny głos, nawet najlepszy głos na świecie, ale jeżeli piosenka nie będzie wpadała w ucho, to głos na nic się tutaj nie zda. I tak samo jest tutaj.
Nie ma tutaj nic zbytnio do opisywania. Skala 1 do 10? Myślę, że spokojnie mogę dać 5/10. Nie jest to hit, ale wpada przynajmniej w ucho.
Zachęcam do komentowania i składania zamówień. Nie krępujcie się. Mam także pomysł, aby na bloga wprowadzić takie jakby ,,radio''. Mogłabym urządzić listę piosenek, a wy wybralibyście te, które chcecie usłyszeć. Nadal nad tym się zastanawiam. Czekam na wasze opinie, na ten temat. Możecie je napisać pod tym postem,l albo w podstronie ,,Wasze zdanie''. Czekam na wasze opinie.

niedziela, 5 sierpnia 2012

Rock na chwilę żegnamy, klubową muzykę witamy!

Siema ludzie! Postanowiłam na razie zostawić rock i wrócić do klubowych brzmień.
 I KACHA zgadła. Chodziło o Davida Guettę. Nie wiem czy to nowa piosenka, bo pojawiła się na YouTubie dużo wcześniej, ale i tak chcę ją przedstawić.
O to DAVID GUETTA FEAT LIL WAYNE AND CHRIS BROWN w piosence: ,, I can only imagine''


Powiem tyle: ta piosenka jest taka średnia. Kocham hity Davida Guetty, ale ta piosenka moim zdaniem jest trochę słaba, jak na jego możliwości. Na początku strasznie tej piosenki nie lubiłam, potem ją przesłuchałam. Nawet mi się spodobała, ale tak średnio. Najbardziej spodobała mi się część jak jest Lil Wayne, co dla tych, którzy mnie znają pewnie byłoby dziwne, bo nie przepadam za Lil Waynem. Po prostu nie przepadam za Lil Waynem, ale tutaj akurat jest inaczej.
Nie wiem dlaczego uważam tą piosenkę za słabą. Rytm jest fajny,  ale... coś mi tu po prostu nie gra. Nie porywa tak jak reszta hitów Guetty. Co do Chrisa Browna, nie mam komentarza. W ogóle jakoś mi tutaj nie pasuje. Widzę właśnie komentarze na tekstowo.pl i się z nimi zgadzam: że Guetta się tutaj nie popisał, Chris Brownn tutaj nie pasuje, a jedyne co podtrzymuje piosenkę to Lil Wayne. Nic dodać, nic ująć.
Skala 1 do 10? Daję 4,5. Gdyby nie Lil Wayne, dałabym pewnie 3 albo 2. Tak słabej notki u nas jeszcze nie było :D
Sami oceńcie jak wam się podoba piosenka. Mam nadzieję, że Guetta następnym razem się postara.

sobota, 4 sierpnia 2012

Czas na zespół Sum 41!

Tak jak jest tytuł, czas na zespół Sum 41. Znalazłam ich, oglądając świetny filmik o głównych bohaterach książki ,,Miasto kości''. Ci, którzy czytali tą książkę, muszą się domyślać o kogo chodzi. O parę, w tej książce: Jace'a i Clary.
Ale wracając do muzyki:
O to i zespół SUM 41 i piosenka ,,With me''
Nie ma tutaj nic zbytnio do opisywania:
Powiem tyle: piosenka jest świetna. Wpada w ucho. Tekst porywa tak samo jak rytm. Wokal jest bardzo dobry. Zero fałszowania, ani nic w tym stylu. Taki łagodny pop/rock czyli moje klimaty. Na początku zaczyna się bardzo spokojnie, a potem dopiero zaczynają grać! I własnie takie coś lubię! Miłe zaskoczenie. Uwielbiam tutaj te gitary. Po prostu: rewelacja. 
Gdy tylko włączyłam filmik, od razu zwróciłam uwagę na tą piosenkę. Cały czas nie dawała mi spokoju. Na razie mi się jeszcze nie znudziła, a któryś raz już ją sobie puszczam. Nie jest, tak jak w przypadku notki o Skillet. Że ich piosenka szybko mi się znudziła. Mam nadzieję, że ta piosenka wam się spodoba.
Skala 1 do 10? Daję 8,9/10. Nie chcę być stronnicza :D
W zanadrzu mam jeszcze jeden zespół, oraz no może nie jest taką nowością, ale piosenka pewnego DJ, którego wszyscy znają. Zgadujcie kto to jest... 

piątek, 3 sierpnia 2012

Piosenka z zamówienia! Czas na legendarną Nirvanę!

Jak poprosiła LENA skomentuję piosenkę Nirvany. Moje koleżanki bardzo lubiły ten zespół. Teraz nie wiem jak jest.
Ale bez większych wstępów...
O to NIRVANA i ,,Lithium''!

Tytuł od razu mi się skojarzył z piosenką Evanescence, o identycznym tytule :D. Ale wracajmy do tej piosenki:
Zdaje mi się, że tą piosenkę gdzieś słyszałam, w telewizji...chyba w jakiejś reklamie. Nie mogę sobie przypomnieć. W każdym razie piosenka porywa. Nigdy jeszcze nie słyszałam tego zespołu. Chodź słyszałam, że są legendarni twardo trzymałam się tego co słuchałam. Myślałam, że Nirvana to będzie taki bardzo ostry rock, ale normalnie jest jakbym tutaj słyszała Blues. I nie zawiodłam się na tym zespole. Lubię rock, ale nie tak ostry, że uszy pękają :D Tu już mają u mnie duży plus. Trochę jak Ozzy Osbourne. Koleżanka mówiła, że on grał metal, a jak usłyszałam jego piosenkę Mr. Crowley, to nie wiedziałam co o tym myśleć, bo jego piosenki nie pasowały do współczesnego metalu. Może nie było wtedy gitar elektrycznych :D Sama nie wiem kiedy się pojawiły, ale wracając:
Piosenka ma taki...ja mam przeczucie, że taki dosyć wesoły nastrój. Wpada w ucho i podoba mi taki nastrój, towarzyszący tej piosence: niby mroczny niby wesoły. Piosenka naprawdę porusza i przyjemnie się jej słucha. Aż wprawia mnie w taki bardzo dobry nastrój.
Skala 1 do 10? Daję...kurde. Kolejna trudna decyzja..., ale myślę, że spokojnie zasługuje na 9/10. 

Popu zaczyna ubywać, rocka przybywać :D

Popu zaczyna ubywać, rocka przybywać :D
Taki mały wstęp. Znowu natknęłam się na fajną piosenkę, tym razem dzięki mojemu bratu i temu, że w filmikach z grami na YouTubie, często użytkownicy dodają piosenki rockowe lub metalowe. I dla mnie jest ekstra.
O to SKILLET i piosenka ,,Hero''

Pamiętacie notkę, w której był zespół Flyleaf? Jak pisałam w tej notce, pisano pod tą piosenką, że grają taką muzykę religijną. Chrześcijański rock jak to ujęli. Tak samo jest w przypadku Skilleta. Tu też podobno tak jest, ale nie zawracam tym sobie głowy. Głównie chodzi o samą piosenkę.
Więc ocena: powiem tyle. To jest naprawdę dobre..., ale nie dorównuje Flyleaf i ,,All around me''. Jedyne co mi się tutaj podoba to rytm i głos tej dziewczyny, co wtóruje wokaliście. Gdyby zaśpiewała chociaż jedną część piosenki, byłoby bardzo fajnie. Ma świetny głos, ale pojawia się w tej piosence bardzo rzadko. Szczerze, tutaj przeważają minusy niż plusy. Ogólnie, ta piosenka mnie tak bardzo nie rusza. Słucham i myślę: ,, Wpada w ucho, ale trochę zaczyna mi się nudzić''. Zyskuje co prawda przy pierwszym przesłuchaniu, ale gdy słuchacie tego więcej, jest już gorzej :/ Przynajmniej tak było w moim przypadku.
Skala 1 do 10? Myślę, że dam...4,6/10. Piosenka jest dobra, ale zabrakło mi ,,tego czegoś'' i szybko się nudzi. Oficjalny werdykt.
Mam dla was jeszcze dwie piosenki w zanadrzu, ale nie popowe. Tu ostrzegam :D To jak na razie tyle, na blogu Music World. Zapraszam do obserwowania i komentowania.
Po angielsku: Bye Bye. I say goodbye! 
Po polsku: Pa pa. Mówię do widzenia! 
Miłego słuchania muzyki!

czwartek, 2 sierpnia 2012

Czas na cięższe brzmienie!

Tak jak w tytule, czas na trochę cięższe brzmienia. 
Moi koledzy z kolonii uwielbiają metal. Ja nie lubię tego gatunku, ale i tak trochę słuchałam. Piosenki zyskują przy bliższym poznaniu.  Tu jednak nie było wielkiej zmiany. Koleżanka jednak puściła mi coś, co mi przypadło do gustu. Nie jest to metal.
O to zespół WITHIN TEMPTATION i piosenka ,,The cross''!


Tylko proszę was, aby początek was nie zrażał, tylko wysłuchajcie do końca. Na początku miałam już przestać tego słuchać, ale wytrwałam i się opłacało. Choć nie przepadam za przymulającymi piosenkami, ta mi się spodobała. 
Ta dziewczyna ma śliczny głos. Takiego wokalu jeszcze nie słyszałam. Rytm jest naprawdę dobry. Najbardziej podoba mi się refren. Tam w bodajże 3:06 minucie tak wyciągnęła głos, że... po prostu brak mi słów. Jakby śpiewała w operze. 
Tutaj nie ma zbyt dużo do pisania. Ale z chęcią zobaczę inne piosenki Within Temptation. Ten zespół jest dla mnie dużą nowością. Pewnie dla wielu z was także. 
Skala od 1 do 10? Tym razem...daję 6,5/10.

środa, 1 sierpnia 2012

Carly Rae Jepsen powraca!

Tak jak pisze w tytule postu. Bez zbędnego wprowadzenia, o to i nowa piosenka CARLY RAE JEPSEN I OWL CITY- ,,Good time''.

Na taką piosenkę czekałam! Wreszcie coś fajnego! Carly ma w sobie dużo pozytywnej energii i to mi się podoba. Nowość od The Wanted w ogóle mi się nie spodobała, a piosenka Pitbulla- Back in time...no cóż, jest taka średnia, ale na pewno lepsza niż The Wanted-chasing the sun. Szczerze: nie przepadam za nimi. Może to przez to, że z tego co wywnioskowałam po reportażach w BRAVO są bardzo pewni siebie, aż za bardzo, a zbytnia pewność siebie często nie popłaca.
Teraz jednak trzeba się skupić na Carly:
Piosenka jest naprawdę ekstra. Wpada w ucho i ma w sobie dużo pozytywnej energii. Bardzo podoba mi się tłumaczenie: że zawsze jest  dobry czas. Takie pozytywne i optymistyczne podejście do życia. Coś akurat na wakacje. Te piosenki, które wymieniłam powyżej, ani trochę nie pasują do wakacji. Tak na marginesie: wiem, że piosenka Back in time jest do filmu ,,Faceci w czerni 3''. Ale i tak te piosenki nie wymiatają.  
Jaka skala? Myślę, że zasłużyła na 9,8/10.

Sleeping with Sirens- Fly (wersja Nightcore i oryginał)

      Aby wynagrodzić wam tą długą nieobecność (przynajmniej w części) postanowiłam w tej notce przedstawić wam... hm, jedną pios...