wtorek, 19 sierpnia 2014

Marcelina feat. Piotr Rogucki – Karmelove



  Dzisiaj przychodzę do was z notką od Destroyi, którą jak dostrzegłam bardzo polubiliście. Bardzo ucieszył mnie fakt, że pod je ostatnią propozycją tyle osób się udzieliło  i że przyjęliście ją tak ciepło. Mam nadzieję, że ta piosenka wam się spodoba, a ocena Destroyi- zaciekawi. Tak więc oddaję głos naszej drugiej ,,redaktorce'' i życzę miłego słuchania.



  Piotr Rogucki – jasna sprawa, że pochodzi z Łodzi. To 36-letni wokalista Comy, jak i solowy wykonawca. Znany jest m.in.: z utworu "Szatany". Poza tym trochę gra w serialach: w tej chwili przychodzi mi na myśl serial "Czas honoru" czy "Chichot losu" - w końcu z wykształcenia jest aktorem. Co jeszcze? Juror! Tak, zasiada w jury "Must be the music. Tylko muzyka.". Wspomnę także o masie nagród jakie zgarnia niemalże wszędzie, gdzie się pojawia, ot taki człowiek orkiestra (swoją drogą grający na gitarze).
  Ale kim jest Marcelina? Wokalistką (również kompozytorką i auorką tekstów) aktywną na rynku muzyczną od 2007 roku, wydała kilka płyt, singli, EP-ek. Ostatnia jej płyta nosi tytuł "Wschody/Zachody". Charakteryzuje ją piękna, subtelna barwa głosu. Prywatnie urodziła się w 1986 roku w Cieszynie, obecnie mieszka w Warszawie. Marcelina Stoszek ma wykształcenie muzyczne, studiowała wokalistykę jazzową.
  W czasie powstawania "Karmelove" Marcelina wpadła na pomysł, że do tego utworu pasowałby męski głos. Po konsultacji z Kubą Galińskim i Robertem Cichym propozycję tą złożono Piotrowi Roguckiemu. Kiedy się zgodził, Marcelina prawie zemdlała, jak to przyznała w jednym z wywiadów.
  W efekcie otrzymaliśmy bardzo delikatny i spokojny utwór – jak zauważyliście, zwykle takie preferuję (no i jeszcze rock). "Karmelove" odkryłam nie dzięki koleżankom czy internetom, a w samej TVP Polonia, czasem puszczą tam coś fajnego. Idąc dalej - wpadło mi w ucho i w oko, pierwsze wrażenie jak najbardziej ok, drugie, dziesiąte i setne też. Sympatyczna piosenka, ale tekst nie zachwyca, ot taki zwyczajny, popowy. Przyjrzyjmy się jednak mu bliżej, z mojej perspektywy. Tekst w jakiś sposób opowiada o bliskości dwojga ludzi, o ich wzajemnej tęsknocie mimo bycia obok siebie. "Ocieramy się o siebie/ Razem ze mną, obok mnie". Czyli jak wnioskuję – nie wiem w jakim stopniu słusznie – są ze sobą, ale nie czują tego, brak im jakiejś "wspólnej części", jakkolwiek poetycko to nie brzmi. Druga zwrotka jest już znacznie bardziej optymistyczna, myślę, że jest to wyrażenie szczerej chęci, aby coś zmienić, porzucić rutynę, a w trudnych chwilach być dla siebie wsparciem - "A gdy będzie źle nie puść mnie".
  Przechodząc do melodii, jest dobra, zarówno oryginalna aranżacja, jak i ta pochodząca z wideosesji (sama gitara akustyczna). Zahaczę jeszcze o wokal. Marcelina śpiewa bardzo fajnym dziewczęco-dziecinnym głosem, a Piotr uzupełnia go, dodaje uroku i widać, że dobrze się przy tym bawi. Uważam, że sympatyczny z nich duet – dziewczęcy urok i męska siła.
A w teledysku widzimy częściowe odzwierciedlenie tekstu, częściowe, bo możemy jeszcze zauważyć sceny przemocy, strachu, namiętności, codziennej rutyny. Wszystkie są ze sobą przeplecione, tworząc pewną całość. "Porysował czas ramiona" – przez pryzmat teledysku można się pokusić, że oznacza to zapis naszego życia, taki biograficzny komiks. Widzimy tu historie kilku osób: Piotra, którego coś dręczy, chłopaków w akcie przemocy, jeden z nich prawdopodobnie skrywa jakąś tajemnicę, mężczyznę na kanapie, który paląc papierosa nad czymś rozmyśla, parę w windzie oraz Marcelinę w wannie, w równie apatyczno-nostalgicznym stanie. Skupię się tylko nad historią Marceliny i Piotra. Występują tu jako para, w pierwszym ujęciu Rogucki czule przytula partnerkę, dobrze się z nią czuje, a dopiero scena w samochodzie jest inna. Najpierw chwila zabawy, a potem kieruje złość w stronę wokalistki. W ostatnich chwilach teledysku wszystko wraca do normy, łącznie z wzajemną troskliwością. Nie widzę więc tutaj żadnych ukrytych sensów, wszystko wydaje się być jasne.  Ten klip jest dla mnie przedstawieniem codzienności w różnych środowiskach. Każdy tkwi we własnej rutynie, ma swoje problemy, życie. 
  Nie ma czego podsumowywać, wszystko zawarte jest wyżej. Ocena: 7/10.



Jeżeli ta piosenka wam się spodobała (albo i nie) zapraszamy do przesłuchania innych utworów tych artystów. Mamy nadzieję, że wam się spodobają.

Piotr Rogucki- Szatany


Marcelina- Łap Mnie


Marcelina- Bez Ramki


Marcelina- Szukam Cię


8 komentarzy:

  1. Średnio mi się podoba ta piosenka. Wiadomo, że lepsza od twórczości Ewy Farnej czy kogoś w tym stylu. Na pewno obecność Piotra Roguckiego była jak najbardziej na plus. Niestety Marcelina nie zainteresowała mnie na tyle, aby posłuchać więcej jej utworów. Nie wiedziałem nawet, że puszczają nawet takie utwory na TVP Polonia. Jestem pozytywnie zaskoczony. :)
    http://zyciejestmuzykaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobnie jak wyżej - Marcelina jakoś bardzo mnie sobą nie zainteresowała. Jednak tego nagrania lubię czasem posłuchać, ładna, subtelna kompozycja. No i wielki plus za Roguca, którego lubię bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi również ten kawałek średnio się podobał, chociaż miał interesującą melodię i ciekawy, bardzo dobrze zrobiony teledysk. Po prostu głos Marceliny nie podobał mi się jakoś bardzo, taki.. zwykły. Nie powalił mnie po prostu.
    Rzeczywiście, dobre połączenie takiego dziewczęcego, delikatnego wokalu z męskim, mocniejszym. Fajne jest też to, że Rogucki swoją obecnością nie tłumi wokalistki. Bardzo dobrze się uzupełniają:)
    Słyszałam kiedyś o Marcelinie, chyba czytałam wywiad z nią w gazetce dla dzieci "Winx club", dawno, dawno temu. Pamiętam, że bardzo podobała mi się okładka jej pierwszej płyty- "Marcelina". Taka... inna;)
    Destroyu, rzeczywiście świetnie sobie radzisz, Twoje recenzje muzyczne są naprawdę bardzo fajne:D
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za dobre słowa, zdecydowanie przyjemniej się pisze, będąc przez kogoś docenianym. :)
    Destroyo* - taka drobna uwaga ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za tym numerem - Marcelina nie intryguje mnie w ogóle i strasznie brzmi jak Iza Lach...

    http://your-chart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Rogucki ma fajny głos, ale całość mnie nie przekonywuje.

    Zapraszam na 4 (!) nowe recenzje na blogu http://namuzowani.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałem w wakacje jak najwięcej opublikować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piosenka świetna. Piotr Rogucki brzmi w niej świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Coś ci się podoba=napisz
Coś ci się nie podoba, nie zgadasz się z moim zdaniem=napisz
Dyskusja mile widziana. Nie bawię się w obs za obs i kom za kom. Komentarze zupełnie bez sensu będą usuwane!
Anonimy także mogą komentować.

Sleeping with Sirens- Fly (wersja Nightcore i oryginał)

      Aby wynagrodzić wam tą długą nieobecność (przynajmniej w części) postanowiłam w tej notce przedstawić wam... hm, jedną pios...