poniedziałek, 14 maja 2012

Piosenka na tapecie...

I co? Jak zgadywaliście? Domyśleliście się? Pewnie tak. 
O to JULA!


Choć nie słucham za dużo naszej polskiej muzyki, ta akurat wpadła mi w ucho. Podoba mi się. Piosenka z sensem, to jeden plus. Drugi to super tekst, a trzeci podkład idealnie pasujący do reszty, jeszcze dodać super teledysk. W Juli właśnie widać wschodzącą polską gwiazdę. Choć nie ma takiego ,,fenomenalnego'' głosu, to jej piosenka jest chwytliwa, miło się jej słucha. Jula dowodzi, że, jeżeli myślimy, że, aby być gwiazdą trzeba mieć meeega talent, to ona jest dobrym przykładem, że wystarczy coś chwytliwego i coś co mile się słucha. Ma talent, trzeba przyznać. To mi się właśnie w tym podoba. Nawet gdyby, ktoś miał najpiękniejszy głos na świecie, to musiałby ułożyć coś bardzo chwytliwego, a nie takiego, że nie chce się słuchać. Ciekawi mnie tylko, jak długo się utrzyma. Takich gwiazd naszej polskiej sceny jak Gosia Andrzejewicz to ja już dawno nie słyszałam. Chyba, że planuje jakiś wielki powrót. Wszystko możliwe.


To tyle, jeżeli chodzi o moją opinię, na temat tej piosenki. Czekam na wasze. To jest tylko moje zdanie, każdy może mieć inne. 

1 komentarz:

  1. Bardzo fajny post <3 Blog również :) A co do tej piosenki, to przyznam, że wpada w ucho, pomimo, że jakoś jej specjalnie nie lubię, czy coś. Pozdro :) Miłego wieczoru :)

    http://do-u-love-me-show-me-that.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń

Coś ci się podoba=napisz
Coś ci się nie podoba, nie zgadasz się z moim zdaniem=napisz
Dyskusja mile widziana. Nie bawię się w obs za obs i kom za kom. Komentarze zupełnie bez sensu będą usuwane!
Anonimy także mogą komentować.