niedziela, 9 grudnia 2012

Ten pocałunek... aż chce się o tym napisać

Hello!
Dziś znowu powracam. Tytuł jest związany z pewną piosenką, żeby nie było, że to ja z kimś się całowałam, a teraz ćwierkam jak idiotka :D 
PANIE I PANOWIE, O TO I WOKALISTKA KTÓRA ZASŁYNĘŁA Z ,, CALL ME MAYBE'' I ,,GOOD TIME'' NAGRANYM Z OWL CITY, A FACE GITARZYSTY Z PIERWSZEJ PIOSENKI NIE PRZEBIJE NICZEGO. 
O TO CARLY RAE JEPSEN!

Pierwsze wrażenie: masakra!
Drugie wrażenie: ekstra!
Takie były moje uczucia, gdy usłyszałam to za pierwszym i drugim razem. Ta piosenka może do was na początku nie przemawiać, ale radzę wam: pierw przesłuchajcie trzy razy, a potem oceniajcie czy wam się podoba czy nie. Wiem to na swoim przykładzie.
Piosenka na początku nie porywa, a potem jest dobra. Nie świetna, ale dobra. Wolałam ,, Good time'', ale mówi się trudno. I tak głos Carly jest świetny.
Co do teledysku, to... niezły. Nie ma szału i jak to mówią u mnie dziewczyny: staniki nie latają :D Szczerze to ten blondyn przypomina mi Jamie'go Campbella Bowera. Nawet pomyślałam, że to on, ale potem... raczej to nie on. 
Krótka ocena. Hit to raczej nie jest. To jest... takie średnie. Z jednej strony dobre, ale z drugiej tak bardzo nie porywa. Jest... to nie coś nowego. Spodziewałam się jakiegoś miłego zaskoczenia, a tu klapa!
Okej. Skala 1 do 10? Daję... 5/10.

1 komentarz:

  1. Fajny i ciekawy blog, fajnie, że zajmujesz się muzyką na blogu, niewiele osób tak robi (przynajmniej tak myślę, bo na niewielu blogach byłam z taką tematyką) Hmm, cóż.. Super ;)

    OdpowiedzUsuń

Coś ci się podoba=napisz
Coś ci się nie podoba, nie zgadasz się z moim zdaniem=napisz
Dyskusja mile widziana. Nie bawię się w obs za obs i kom za kom. Komentarze zupełnie bez sensu będą usuwane!
Anonimy także mogą komentować.

Sleeping with Sirens- Fly (wersja Nightcore i oryginał)

      Aby wynagrodzić wam tą długą nieobecność (przynajmniej w części) postanowiłam w tej notce przedstawić wam... hm, jedną pios...