poniedziałek, 4 listopada 2013

Hayley Williams feat Zedd- Stay The Night


  Hayley Williams większość z was powinna kojarzyć, gdyż jest wokalistką zespołu Paramore ( który naprawdę bardzo lubię). Jak wiecie, zespół ten szuka nowego stylu i widać tutaj, że Hayley także nie stroni od zmian, ale czy to jej wyszło na dobre? Przed wami piosenka ,, Stay The Night'' Hayley Williams i Zedd.

  Krótko o wykonawcach: jak wcześniej napisałam, Hayley jest wokalistką zespołu Paramore od dobrych kilku lat ( mniej więcej od 2005 roku) i jest znana zarówno dzięki zespołowi jak i swoim solowym kawałkom. Wielu z was pewnie zna ją także z jej szalonego stylu ubierania o którym często piszą magazyny takie jak na przykład Brawo, ale to jest różnie. Hayley działa we wszystkie strony i podczas tego eksperymentalnego okresu jest o niej i Paramore, dosyć głośno, dlatego nie zdziwię się, po raz kolejny widząc ją samą lub resztę zespołu na okładce kolejnego czasopisma. 
Zdjęcie Zedd  No, ale tutaj nie można pominąć też Zedda, o którym chyba mało kto wie. Tak naprawdę nazywa się on Anton Zaslavski i pochodzi z 
Niemczech z miasta Kaiserslautern. Jest to producent muzyki electro-house, a drogę do sławy otworzyło mu zwycięstwo w konkurse Beatportu pt. ,, Armand van Helden- Strictly Rhythm Remix Contest'', a potem już tylko wspinał się po szczeblach kariery, dzięki czemu współpracował on z takimi gwiazdami jak Lady Gaga, Black Eyed Peas czy P. Diddym. To tak pokrótce o naszych ,, bohaterach''. Czas na ocenę.
  Co do tej piosenki mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony jest dobra, jednak po kilku przesłuchaniach staje się w zasadzie nijaka i łatwo się nudzi przez co ciężko tutaj wystawić opinię. Poza tym nie mam tutaj też czego oceniać, choć muszę przyznać, że Zedd zapowiada się obiecująco, jednak myślę, że to nie jest jeszcze szczyt jego możliwości. No chyba, że jest słabym Dj-em i to wszystko co ma do zaoferowania. Nie mogę jednak pozbyć się takiego wrażenia, że ta piosenka jest głównie po to, aby właśnie go wypromować, a większość z was pewnie nie raz słyszała o zmianach zespołu Paramore, więc czemu by nie nagrać czegoś z ich wokalistką? Nie wiem dlaczego, ale doszłam do takiego wniosku. Może dlatego, bo Hayley nie daje z siebie wszystkiego? Wiem, że ona jest bardzo dobrą piosenkarką, jednak to co tutaj ,, śpiewa'' to nie jest szczyt jej możliwości. Nie wiem dlaczego, ale bardzo mi się spodobała ta gitara w środku piosenki. Może dlatego, bo utwór ten wręcz raził monotonią, bo prawie cały czas jest ten sam rytm, ta sama melodia, czego naprawdę nie lubię w żadnym gatunku muzyki. Więc tutaj dostają u mnie małego plusika, ale JEDNEGO. Zobaczymy co będzie dalej.
  No cóż, o wokalu nie trzeba się tutaj rozpisywać. Moim zdaniem Hayley po prostu się nie popisała. Ja wiem, że w muzyce pop czy klubowej nie trzeba się popisywać swoim śpiewem, jednak tutaj ona po prostu wydaje mi się nijaka, nie ma żadnych emocji czy czegokolwiek, co przykuwa uwagę słuchaczy. Wiem, że ona szuka swojej dalszej ,,ścieżki muzycznej'' jednak od razu mówię, że moim zdaniem nie powinna się pchać do muzyki elektronicznej. Po prostu ona mi tam nie pasuje, może dlatego, bo przyzwyczaiłam się do niej w formie rockowej piosenkarki, jednak to jest tylko moje zdanie. A wy jak uważacie? Bo ja mam naprawdę mieszane uczucia i ciężko tu wydać konkretną opinię. No, ale czas przejść do tekstu.
  No cóż, tekstu, który mnie nie powalił ( a czego innego mogłam się spodziewać?). Znowu to samo, piosenka o miłości. Nie wiem jak wam, ale mnie się to już mocno przejadło i żołądek mi podchodzi do gardła jak tylko widzę kolejny bezsensowny tekst o miłości, który niczym nie odstaje od całej reszty utworów o takiej tematyce. Okej: tekst mówiący o takim uczuciu, ale napisany na swój sposób i w jakiś sposób oryginalny, jeszcze zniosę, ale tutaj? Znowu i znowu powtórka, aż głowa mnie boli. Naprawdę nie wiem czy wszystkim zaczyna brakować pomysłów na piosenki czy to jest wynikiem czyjegoś lenistwa. Rozumiem, że pop, electro to nie są gatunki gdzie mówi się w tekstach o jakiś ważnych sprawach, ale powtarzanie ciągle tego samego w kółko to jest już przesada. Po prostu dalej pozostawiam to bez komentarza.
  Więc przyszedł czas na podsumowanie, które nie zapowiada się zbyt dobrze. Moim zdaniem tych artystów stać na dużo więcej, a to co tutaj pokazali to tylko tyci kawałek tego, co mogliby nam zaoferować. Tekst jest oklepany, a poza tym utwór z czasem staje się monotonny i mimo tego, że wielu ludzi ocenia go pozytywnie, to jestem na 90% pewna, że po kilku tygodniach większość zapomni tego singla i to będzie tyle w tym temacie. Tu po prostu brakuje tego czegoś, co trzyma słuchacza w ,, sidłach'', dlatego daję ocenę 4/10. A wy co o tym utworze myślicie? Czekam na was, moi drodzy.

  Miło mi, że ktoś czyta moje prace. Chodzi mi tu głównie o post pt. ,, Dajcie o sobie znać''. Chciałam się po prostu przekonać czy ktoś to czyta i choć odpowiedziało mi 10 osób, a w zasadzie 8, gdyż prosiłam o coś ekipę z bloga Zaufaj Muzyce i mi odpowiadali pod tym postem, to cóż, mam mieszane uczucia. Nie wiem czy niektórym się nie chce z powodu lenistwa czy po prostu nikt tego nie czyta, dlatego cały czas jestem na granicy decyzji czy to dalej wszystko kontynuować. Ale jak się nauczyłam, aby coś osiągnąć trzeba ciężko pracować, ale i mieć cierpliwość, której powoli mi zaczyna brakować, ale staram się. 
  Pewnie jesteście też zaskoczeni brakiem notki ze strony Amayi, no ale nie dziwcie się, bo jest mocno zabiegana. Zresztą ja też, jednak po małym kawałku pisałam, bo wolę napisać coś dla was na dłuższą metę, więc musicie jak coś uzbroić się w cierpliwość. Póki co zapraszam was na fan page i życzę miłego słuchania muzyki!

    

  

3 komentarze:

  1. Ja jako Dj moge tylko powiedzieć ze to jest świetny kawałek który ma wielu fanów i zrobil wielka furore w radiach internetowych jak i w klubach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, innym się podoba, innym nie :D

      Usuń
  2. Ja osobiście bardzo lubię Paramore i Hayley, więc piosenkę przesłuchałam tylko z tego powodu. Miło mnie zaskoczyła, chociaż nie jest raczej w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń

Coś ci się podoba=napisz
Coś ci się nie podoba, nie zgadasz się z moim zdaniem=napisz
Dyskusja mile widziana. Nie bawię się w obs za obs i kom za kom. Komentarze zupełnie bez sensu będą usuwane!
Anonimy także mogą komentować.

Sleeping with Sirens- Fly (wersja Nightcore i oryginał)

      Aby wynagrodzić wam tą długą nieobecność (przynajmniej w części) postanowiłam w tej notce przedstawić wam... hm, jedną pios...