niedziela, 22 września 2013

30 Seconds To Mars- Do or Die


  Przyszedł czas na jeden z moich ulubionych zespołów, który mocno trzyma się na międzynarodowej arenie muzycznej. Artyści ci są głosem milionów ludzi na całym świecie i w tej piosence także nas wspierają. O to i 30 Seconds To Mars w piosence ,, Do or Die''
    Krótkie fakty muzyczne. 30 second To Mars działa od 1998 roku i jest chyba jednym z najbardziej znanych zespołów na świecie. Nagrali oni cztery albumy, a każdy z nich był pełen energii i emocji. W wielu teledyskach są także nagrania z tras koncertowych zespołu. O składzie nie będę raczej mówić, bo chyba większość z was kojarzy Jareda Leto, który czasami mocno eksperymentuje w włosami ( czasami aż za mocno xd). Na marginesie, utwór pochodzi z nowego albumu zespołu:  ,, Love Lust Faith + Dreams'' No, ale może koniec tych krótkich faktów. Czas na ogólną ocenę.
  30 seconds to mars mają wielki talent do przekazywania emocji i uczuć swoimi piosenkami. Jak zauważyliście, w tej piosence, a także ,, Closer To The Edge'' są także wypowiedzi najróżniejszych ludzi, z różnych zakątków świata, którzy w jakiś sposób się wyróżniają, ale są w pewien sposób odizolowani przez społeczeństwo. Właśnie to kocham w muzyce Marsów: mówią o czymś co jest ważne. Przy tekście powiem o tym więcej, a teraz krótko o tej piosence: dla mnie jest po prostu świetna. Co prawda nie jakaś bardzo energiczna z elektryczną gitarą w tle, ale należąca to do takich żywych i jednocześnie na swój sposób spokojnych. Jak widzę, niektórzy spodziewali się czegoś lepszego, ale ten eksperyment zespołu nawet mi się podoba. Ta odmienność od innych utworów tego zespołu przypadła mi do gustu i tu mają u mnie plusa. Utwór ten jest bardzo chwytliwy, po pierwszym przesłuchaniu chce się go słuchać więcej. Myślę, że dosyć długo zostanie w naszej pamięci i tu jest kolejny plusik.
  No i teraz wokal, który muszę sama ocenić, bo nikt tego na razie nie zrobił. Tu w sumie się trochę zawiodłam. Jared Leto ma naprawdę świetny głos, za pomocą którego przekazuje uczucia. Powiem tak: tu też to jest, tyle, że w porównaniu np. do piosenki ,, This Is War'' te uczucia są znikome. Co prawda tu jest jakaś ta energia i atmosfera, którą się czuje przy ich piosenkach, jednak w dosyć małym stopniu i to mnie trochę rozczarowało. Ogółem się postarali, ale z wokalem jest już tu gorzej.
  I przyszedł czas na tekst, którym także mnie zawiedli. Bardzo mało tego tekstu, zero rozbudowania. Zwykle w ich tekstach było coś takiego, co sprawiało, że ludzie zaczynali wierzyć w siebie. Jak widzicie w teledysku, są wypowiedzi ludzi, którzy dostali ,, kopniaka od losu'' i którzy często mówią, że muzyka jest ich życiem. 30 seconds to mars przez muzykę ich wspierają, pomagają, jednak tu tego zbytnio nie ma! Przytoczę tu fragment:

,,Ty i ja nigdy nie umrzemy
To uścisk ciemności
Na początku było życie, wschodzący wiek
Czas, by żyć
Nigdy nie zapomnę chwili, chwili
Nigdy nie zapomnę tej nocy, zaśpiewamy, zaśpiewamy...''

  Powiem szczerze, nic z tego nie rozumiem. Powiedziałabym tu, że chodzi tutaj o to, że przychodzimy na świat, umieramy i rodzimy się na nowo, ale czemu jeden wers nie ma nic wspólnego z drugim?! Dla mnie jest on bardzo nie spójny i niezbyt logiczny. Artyści mówili, że będą tu eksperymentować, ale żeby tak schrzanić treść takiej piosenki? Dla mnie to jest bezsensu. Tutaj na serio się zawiodłam.
  Więc czas na podsumowanie. Na początku wydawało mi się, że ten utwór jest naprawdę świetny, lecz wystarczyło tylko go głębiej zanalizować, aby zobaczyć obecne w nim niedociągnięcia. Rozumiem, że chcieli oni stworzyć coś nowego, ale w tym przypadku to im nie wyszło, przynajmniej w połowie, dlatego daję im ocenę 5/10. A wy co o tej piosence myślicie?
  Podałabym wam link do albumu, jednak na razie nie widzę, aby był dostępny. Może go nie zauważyłam? Sama nie wiem. W każdym razie, do następnej notki i miłego słuchania muzyki!
      

  

8 komentarzy:

  1. Osobiście nie jestem ich wielką fanką, ale zdarza mi się ich słuchać i to naprawdę czasami sporo. Jeżeli chodzi o piosenkę, to mają lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie słaby ten utwór, zdecydowanie za dużo elektroniki.
    U mnie nowy post.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również nie jestem ich fanka, więc ten utwór jest mi obojętny

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli lubisz dobrą, ale nietypową muzykę – zapraszam Cię na fanpage i stronę internetową zespołu grającego muzykę celtycką – Shannon, https://www.facebook.com/shannonbandpoland
    Może Cię zainspirujemy i napiszesz coś o nas? : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Zespół ma parę fajnych kawałków ale ten dla mnie nie jest.
    Zapraszam na http://mybestmusic.blog.pl/ gdzie pojawiły się wyniki Bitwy oraz zapraszam na oddanie głosów w kolejnej bitwie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsza piosenka z nowej płyty to Conquistador, reszta jest poniżej oczekiwań, myślałem że nie zawiodą w tym roku.. ale.. no różnie to bywa jak widać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj marsów bardzo lubię, ale muszę powiedzieć, że nie miałam okazji przesłuchać całej tej płyty a jedynie kilka kawałków.
    natkarblog.blogspot.com
    Wesołych świąt :D

    OdpowiedzUsuń

Coś ci się podoba=napisz
Coś ci się nie podoba, nie zgadasz się z moim zdaniem=napisz
Dyskusja mile widziana. Nie bawię się w obs za obs i kom za kom. Komentarze zupełnie bez sensu będą usuwane!
Anonimy także mogą komentować.

Sleeping with Sirens- Fly (wersja Nightcore i oryginał)

      Aby wynagrodzić wam tą długą nieobecność (przynajmniej w części) postanowiłam w tej notce przedstawić wam... hm, jedną pios...